Witamy Serdecznie na stronie BleachHeart
Wspólnymi siłami stworzymy prawdziwą społeczność Shinigami!
Zapraszamy do darmowej  rejestracji !
                Strona posiada 6044 zarejestrowanych fanów Bleach’a, zaś z nich jest aktualnie online!

 Dragon Ball Nao  Dragon Ball - Ultimate Majin  dragon ball, dragonball  Dragon Ball To The End  -|| Anime Forever ||-

 » Aktualności
 » Regulamin serwisu
 » Redakcja
 » BleachHeart:Unlimited
 » Forum Strony
 » Wymiana Linków
 » Punktacja

  Bleach Anime
  Epizod: 194
  Tytuł: Neliel`s Past
  Napisy: PL
  Pobierz: Tutaj...
    Dragon Ball Masters  www.zerosubs.boo.pl  Naruto-kun

    Centrum Dragon Balla  My to Kochamy!  Anime & Emulation Site
     Centrum Dragon Balla  Anime Games World  Cinekball

 » Anime & Manga
 » Arsenał
 » Autor
 » Biografie
 » Ciekawostki
 » Gotei13
 » Inne
 » Kurs Języka Japońskiego
 » Miasto Karakura
 » Rasy
 » Słowniczek
 » Społeczność Dusz
 » Trening
 » Zankensouki


 » Grupa
 » Poszukujemy
 » Projekt: Bleach
 » Projekt: Bleach Omake & Colorful
 » Projekt: B Reaction
 » Projekt: Eyeshield 21
 » Projekt: 'Dogs' Bullets & Carnage
 » Projekt: Monster
 » Projekt: Soul Eater
 » Projekt: Tsubasa RESERVoir CHRoNiCLE


 » Dywizje
 » Wypłaty dla dywizjantów
 » Council 46
 » Akademia Shinigami
 » AK: Program Szkoleniowy
 » Regulamin Eventów
 » Regulamin Dywizji
 » Regulamin Walk
 » Mapa Trybu Fabularnego
 » Tryb Fabularny
 » Kandydatura Vaizardo
 » Kroniki


 » Jak dodać?
 » Fanarty
 » Fanficki
 » Teledyski fanów
 » Wiersze
 » Personality Test





»  Login  «
»  Hasło  «


   » Wci±ż nie posiadasz konta...
     Zarejestruj się!
   » Zapomniałe¶ hasła do konta...
     Skorzystaj z pomocy!




Nasz partner: NarutoHeart!
Konkurs




 » Avatary (500)
 » Bannery (9)
 » Buttony (20)
 » Renders (18)
 » Screeny Postaci (336)
 » Sygnatury (59)
 » Tapety (93)
 » Userbary (12)


 » Gry Bleach
 » ODCINKI ANIME
 » Skiny do Winampa
 » Zbiór Mp3


 » HIT
 » Ocenili Nas


Fair play. Free Tibet.


    Ducz's Stories #3
   Autor Duczmen, dodane dnia 03.10.2008, 01:00. Dotad przeczytano go 113 razy.
  
Dzisiaj tekst ... o uczuciach.
Inspirowany pewnym wydarzeniem i częściowo okrutnie przepisany.Dzisiaj przybliżę, co takiego dzieje się, kiedy chory Ducz, mając bardzo zły dzień, musi iść na misje. A misja nie przebiega, bo ani jej cel, ani przebieg nie zostanie wam właściwie pokazany. Tekst częściowo autobiograficzny pięknie ufabularyzowany, bo kto chciałby czytać o podbojach Ducza, które kończą się niemal równie szybko co zaczynają ?


Dawno ... Dawno temu

Młody kapitan szedł spokojnie ciemną uliczką, tylko po to, aby dowiedzieć się, że to nie ten trop. Nic mu tego dnia nie wychodziło. Ubrał się nieco oryginalnie. Kimono leżało w szafie. Założył czarną bluzę z kapturem, jeansy rurki, zielone trampki i równie zieloną arafatkę. Miał ubrać się normalnie, ale nie planował dzielić się z innymi dlaczego. Ciemna uliczka Barcelony nie miejscem, którego tak poszukiwał, więc udał się do parku. Zaczął padać lekki deszczyk, a krople wody niemal bezdźwięcznie odbijały się od szerokich marmurowych płyt, które składały się na chodnik którym szedł. Szedł pewnym krokiem, nie zważając na niekorzystne warunki atmosferyczne. Ale coś zwróciło jego uwagę. Zobaczył wysoki pomnik jakiegoś konia, który stał dostojnie na ciemnym granitowym podeście. U jego stup na ziemi leżała dziewczyna. Była ubrana niestandardowo do panujących warunków. Biała spódniczka, ledwo zakrywająca uda, do tego żółty obcisły t-shirt z jakimś kolorowym, wyglądającym jak tęcza misiem. Miała krótkie czarne włosy, a na nich różowe, cienkie pasemka. Pomyślał. "Boshe co za idiotka w taką pogodę ..."."Kurde ... ale chyba muszę jej pomóc, szkoda dziewczyny". "Właściwie jest całkiem, całkiem". Ostatni argument przekonał go, niemal całkowicie. Gdy tylko był metr od dziewczyny ta nagle wstała. Zobaczył wtedy jej słodkie niebieskie oczka.

- nic Ci nie jest ? - Zapytał z udawanym zainteresowaniem.
- nie .. ja się tylko chwilę drzemłam ...
- w taką pogodę ?
- pogoda ... nie no ładne popołudnie ... albo wieczór ...
- na pewno dobrze się czujesz ?
- tak, ale mi nieco zimno ...

Dziewczyna kokieteryjnie chuchnęła w lekko zaczerwienione palce. Widząc, że chłopak nie zwraca na nią uwagi, lekko zdenerwowała się, nie okazując tego i starając się nieco pobudzić go do myślenia. Zaczęła lekko dygotać i pocierała dłońmi, aby się ogrzać, co było półśrodkiem. Duczmen nie był odporny na taką dawkę sygnałów. Dziewczyna chciała jego bluzę. Zresztą, on się nie przeziębi, a nowej znajomej trochę mu szkoda. Nie pozostało mu więc nic innego, więc podał bluzę dziewczynie, zostając w czystym białym t-shirtcie.

- proszę, załóż, jest zimno ... przeziębisz się ...
- ah, dziękuję , że o mnie myślisz ...

Dziewczyna była nieco od niego starsza, jednak sprawiała wrażenie strasznie dziecinnej. Właściwie wyglądała bardzo jak lolitka. Podeszła do niego bliżej.

- jestem Isabel. Miło, że nie jestem tu sama ..
- nie ma sprawy, jestem ducz ^^

Udawał, że cała sytuacja go cieszy. Był bez bluzy. Spotkał jakąś natrętną dziewczynę. Właściwie lubił natrętne dziewczyny, ale nie na misji. No, ale pomoc bliźnim to jego cel. Dziewczyna była już kilka batymetrów od niego.

- wiesz ... widziałam tutaj jakiegoś potwora i nikt mi nie wierzy ... ochronisz mnie ?

No tak zajebiście. Dziewczyna widziała albo hollowa, albo ogląda za dużo horrorów i ma zwidy.

- taki czarny z białą maską i dziurą w brzuchu ... boje się. Biegłam tu i chyba zemdlałam. Ale ...

No tak, zajebiście. No to na 99% spotkała hollowa. Czyli robota na miejscu. Zaraz przyjdzie potworek, on go zabije, a dziewczyna ucieknie do domu widząc jak kapitan rozpłata potężnego przeciwnika, bardzo potężnym ciosem. No i każdy pójdzie w swoją stronę. Nie wiedział, że ten dzień nie będzie fajny i przewidywalny do bólu. Chwilę ciszy przerwał szelest. Z krzaków wyszedł pokraczny hollow. 1 noga, jakaś dziwnie zniekształcona głowa, ani jednej ręki, tylko jakaś gruba macka, którą ciągnął po ziemi. Oczywiście dziewczyna nie widziała potwora, mimo że mogła. Gdy usłyszała szelest wtuliła się w kapitana, oplatając go rękami. No tak, czemu niby miała by w końcu zobaczyć go w pełnej ... okazałości ? Słowo okazałość było w tym przypadku bardzo mocne, bo hollow miał mniejszą energię niż większość ludzi. No, ale wyglądał masakrycznie źle, więc mógł kogoś przestraszyć.

- ale jesteś ciepły, coś zaszeleściło .. i ja się przestraszyłam ... nie masz nic przeciwko, żebym się uspokoiła ?

No tak, dodatkowy czynnik utrudniający walkę. Hollow prawie szedł w jego kierunku.Właściwie człapał. Podskoczył w ich kierunku, jednak Ducz jednym machnięciem dłoni pozbawił go głowy. "Poszło łatwiej niż myślałem, no to do domku ? " myślał. Wtedy Isabel odwróciła się. Zauważyła ciało hollowa i zmierzyła kapitana wzrokiem.

- ty go pokonałeś gołymi rękami, wow mój wybawiciel !

Przytuliła go mocniej i zaczęła pocierać jego policzek swoim. Jej serce biło jak oszalałe. No tak, teraz chwała wybawcy, ale spieszył się do domu. Dziewczyna jednak ani myślała go puścić. Położyła swoje dłonie na jego pośladkach, a głowę na jego torsie. Po chwili jakby ... zemdlała. No tak teraz jej tu nie zostawi. Miał w Barcelonie służbowy apartament. No to nic zabierze ją tam... Wziął wątłą Isabel na ręce i przeszedł kilka kroków, aby zobaczyć, że ta odzyskała świadomość i zdaje się mieć dobrze.

- ah wybacz ... zemdlało mi się ... zawsze tak mam, jak się za bardzo ...

Tego nie dokończyła, a ducz był kompletnie zmieszany. Zapytał

- masz tutaj mieszkanie ?
- ne ... byłam u siostry w hotelu, jednak nie pamiętam gdzie to ... i zgubiłam telefon i nie pamiętam jej numeru ...
- okay, okay ... mieszkam niedaleko, chcesz przespać się u mnie ? Oddam Ci łóżko, a sam prześpię się na fotelu...
- jasne ...

Dziewczyna nagle jakby osłabła, po czym prowokacyjnie mrugnęła. No to miał balast, szedł ulicą, a wszyscy go obserwowali. No to zajebiście. Wyglądał jak jakiś zboczeniec. Nie przejmował się tym, aż tak bardzo, a "zemdlała" dawała się mieć z tego radochę. Razem weszli do windy w wieżowcu, na którego przedostatnim piętrze mieszkał.




Tyle na ten wieczór. Za jakiś czas pojawi się kolejna część. A w niej:
- gościnny występ Dabka !
- gorąca sytuacja łóżkowa ! ( tu zabraknie Dabka ! )
- wizyta arcy groźnego arrancara

To i wiele innych już niedługo ...



   Głosuj na otakuTop - twoja toplista.
 .: ANIME TOP100 :.  KAME TOP

Dragon Ball Nao TopLista  Toplista Naruto - Power of ninja






   Analiza oglądalności witryny

         HT-A4U.InFo - Manga & Anime - Zapraszamy!  [^]ANIME.DREAMS[^]

         My to Kochamy!  

     Centrum Dragon Balla   eNaruto - Encyklopedia Wiedzy o Naruto  Anime Fusion  
Wszystkie prawa zastrzeżone przez BleachHEART (2007-2008)
Zabrania się wzorowania się i kopiowania jakichkolwiek treści zawartych w serwisie bez zgody autora.
Oprawa graficzna by Night